| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
mieczu zagląda całkiem śmiało


Dołączył: 31 Mar 2010 Posty: 76 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Sro Lip 14, 2010 8:20 pm Temat postu: termoblok z PIDem - robił ktoś już coś takiego? |
|
|
W ramach dożynania trupa postanowiłem zapidować stary ekspres krupsa, który aktualnie eksploatuję.
tutaj link do mojego wątku o tym Krupsie
http://caffeprego.pl/phpBB2/viewtopic.php?p=79227#79227
Miałem wrażenie, że mocno mi on przegrzewa kawkę. W zasadzie większość espresso wychodziła zbyt gorzka. (Dopiero teraz trafiłem na mieszankę, która w miarę lubi wysokie temperatury i kawka wychodzi bliższa ideałowi).
Jak się okazało, tak chyba jest.
Właśnie skompletowawszy wszystkie części i dobrawszy się do wnętrza ekspresu wykonałem pierwsze testy.
Przykleiłem czujnik na wierzch termobloku, koło firmowych termostatów i podpiąłem PIDa na razie w roli termometru. Włączyłem ekspres i oczom moim ukazały się takie temperatury (powtarzam na zewnątrz obudowy termobloku):
- pierwsze maksimum 120 stopni, potem wahania od 90 do 117.
Sam termostat jest ustawiony dość ciasno, pstryka co od jakichś 90 do 96 stopni, ale po prostu od wyłączenia się grzałki temperatura rozchodzi się po żeliwnym bloku jeszcze przez parę sekund i wahania są ogromne.
Z ciekawości sprawdziłem jeszcze w trybie pary - temperatura na termobloku sięgnęła aż 150 stopni, (termostat cykał przy jakichś 130-tu).
PID mi się do środka nie zmieści, więc chyba go przykleję z na zewnątrz do boku mocną taśmą dwustronną. Żeby go przykręcić musiałbym jakąś obejmę zrobić, a to już będzie fajansiarsko wyglądało.
W ogóle to ktoś się orientuje czy coś ma szansę wyjść z termobloku z PIDem? _________________ już nie oszczędzam na E61, kombinuję |
|
| Powrót do góry |
|
 |
bartoromero kawa w żyłach

Dołączył: 03 Paź 2008 Posty: 445 Skąd: Opole/Pruszków/Warszawa
|
Wysłany: Sro Lip 14, 2010 8:47 pm Temat postu: |
|
|
Dość karkołomne przedsięwzięcie... Termoblok i PID... Rozumiem, że to przepływowy podgrzewacz?
Chyba lepiej jednak zainwestować w jakiś małobojlerowy i to pidować.
Ja tradycyjnie polecam Gaggię - bo jest fajna na domowy użytek.
Ale inne z małymi bojlerami też dają radę. (la pavoni, isomac - mam na stanie zapraszam na priva)  _________________ Brasilia+Brasilia  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mieczu zagląda całkiem śmiało


Dołączył: 31 Mar 2010 Posty: 76 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Sro Lip 14, 2010 9:40 pm Temat postu: |
|
|
Jak ten wybuchnie to się zgłoszę.
Kupić to ja sobie mogę tak naprawdę każdy, kiedy zechcę, ale zero w tym przygody. PIDując tego natomiast przeprowadzam sobie pewien ciekawy, mentalny eksperyment.
Tymczasem muszę się wybrać do Leroya po konektory...
Nie wiem czy to przepływowy podgrzewacz. To taki wielki kawał żeliwa do którego wchodzi rurka z wodą, wystają końcówki grzałki, a z zewnątrz jest scalony z uchwytem na kolbę i wychodzi z niego rurka od pary. W zasadzie oprócz tego kloca w środku nie ma prawie nic (jest jeszcze pompka i przełączniki i płytka z dwoma scalaczkami). _________________ już nie oszczędzam na E61, kombinuję |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mieczu zagląda całkiem śmiało


Dołączył: 31 Mar 2010 Posty: 76 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Czw Lip 15, 2010 8:41 am Temat postu: |
|
|
Pierwsza kawka poranna już z PIDa. Na razie szukam temperatury. Wiadomo, to co na wierzchu termobloku jest tylko echem tego, co w środku. Podpiąłem na krokodylki.
Temperatura buja się mocno - stosunek masy żelaza do masy wody jest jednak dużo mniej korzystny, niż w przypadku boilerowych maszyn.
Ale PID daje z siebie wszystko i jest lepsza stabilność, niż przy zwykłym termostacie, aczkolwiek autotuning pida nie ustawia chyba zbyt optymalnych parametrów. Pewnie gdyby w nich podłubać i je dostroić, to byłoby lepiej. Będę chyba musiał poczytać trochę o teorii sterowania.
EDIT:
Po 3-ciej kawce dzisiaj (dla żony) zbliżam się do temperatury optymalnej. Niewątpliwą zaletą PIDa w stosunku do standardowego sterowania jest to, że PID szybciej reaguje na spadek temp. gdy zaczyna płynąć woda i utrzymuje w trakcie parzenia temperaturę na mniej więcej stałym poziomie (grzeje na maksa). Potem jak zakręcę wodę jest masywny overshot temperatury ale za to można od razu można mleko ubijać. _________________ już nie oszczędzam na E61, kombinuję |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mieczu zagląda całkiem śmiało


Dołączył: 31 Mar 2010 Posty: 76 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Pią Lip 16, 2010 5:47 pm Temat postu: |
|
|
 _________________ już nie oszczędzam na E61, kombinuję |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Metiu stale zagląda do filiżanki


Dołączył: 18 Paź 2009 Posty: 109
|
Wysłany: Sob Lip 17, 2010 2:54 pm Temat postu: |
|
|
Gratuluję udanego eksperymentu . Pochwal się ile w sumie wydałeś na tuning.  _________________ ::Gaggia Baby Twin::Ascaso i-2 mini inox:: |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mieczu zagląda całkiem śmiało


Dołączył: 31 Mar 2010 Posty: 76 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Nie Lip 18, 2010 5:57 pm Temat postu: |
|
|
139,13 PID + 27,52 SSR + 17,65 czujnik = 184,30 PLN _________________ już nie oszczędzam na E61, kombinuję |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|